Premier Japonii Junichiro Koizumi skłania głowę przed historią. Przeprosiny za wojenne czyny państwa padają publicznie, jako gest pokory wobec pokoleń.
Wymówienie słowa przepraszamy to tylko początek. Prawdziwa refleksja wymaga czasu i konsekwencji, by wybaczenie stało się czymś więcej niż formalnością.
Źródło faktu: Wikipedia.
Dodaj komentarz