W 2005 roku dżabal Talabani, lider Kurdów, zostaje prezydentem Iraku, a następnego dnia szyicki Arab Ibrahim al-Dżaafari zostaje premierem.
Władza dzieli się między plemiona i wiary – a Irak oddycha ciężko, jak ktoś, kto wraca do życia po długim śnie.
Źródło faktu: Wikipedia.